Nigdy nie wiadomo, kiedy trafi Ci się filmik z kotkiem, który gra na pianinie, Twoja ciocia wrzuci instruktaż robienia pierogów, albo znajomy oznaczy Cię w relacji z wesela, na którym tańczyłeś jak John Travolta po pięciu kawach. Facebook to prawdziwy skarb pełen treści wizualnych, których nie zawsze da się łatwo zapisać. A przecież nie do każdej sytuacji pasuje udostępnij, prawda? Czasem po prostu chcesz mieć swój ulubiony film na dysku – bez tłumaczeń i bez internetu. Dlatego dzisiaj podpowiem Ci, jak pobierać filmy z Facebooka – krok po kroku i na luzie, czyli tak, jak lubisz najbardziej.

Czy to legalne? Czy Twój komputer nie spłonie?

Spokojnie, zachowaj spokój – nie zamieniasz się w hakera. Pobieranie filmów z Facebooka jest legalne, o ile robisz to w celach prywatnych i nie łamiesz praw autorskich. Tak, jeśli pobierzesz filmik z memem, by śmiać się z nim w nieskończoność lub pokazać go babci podczas niedzielnej herbatki, jesteś po bezpiecznej stronie mocy. Ale jeśli planujesz sprzedawać kurs Tańcz jak kot, bazując na filmie znajomego kota – mamy problem.

Sposób nr 1: Kopiuj, wklej i… gotowe!

Najprostszy sposób, czyli metoda niskiego wysiłku, wysokiej satysfakcji. Wchodzisz na Facebooka, wyszukujesz film, który chcesz pobrać, klikasz prawym przyciskiem myszy i wybierasz Kopiuj adres URL filmu. Potem przechodzisz na jedną z wielu stron typu Facebook Video Downloader, np. fbdown.net lub getfvid.com. Wklejasz tam skopiowany adres, klikasz Download – i viola! Video ląduje na Twoim dysku szybciej niż pizza z aplikacją mobilną.

Sposób nr 2: Mobilna magia (czyli zrób to ze smartfona)

Jesteś fanem ekranów dotykowych i nie rozstajesz się ze swoim telefonem nawet w łazience? Nie ma sprawy – możesz pobierać filmy z Facebooka również na Androidzie i iOS. W App Store i Google Play znajdziesz aplikacje typu Video Downloader for Facebook. Wystarczy się zalogować, znaleźć film, kliknąć w odpowiednią ikonkę (zazwyczaj statkiem kosmicznym – no dobrze, może to tylko strzałka) i zapisać w pamięci urządzenia. Et voilà – seans w trybie offline gotowy!

Sposób nr 3: Trzeci stopień zaawansowania – narzędzia dla geeków

Jeśli jesteś fanem rozwiązań oldschoolowych, lubisz grzebać i masz sentyment do przeglądarki Firefox z 2007 roku, pokochasz tę metodę. Otwórz film w nowej karcie, kliknij Ctrl+U, aby wyświetlić źródło strony, a potem użyj skrótu Ctrl+F i wpisz .mp4. Znajdziesz tam link prowadzący prosto do pliku wideo – wystarczy go skopiować i wkleić w nową kartę, a następnie zapisać na swoim komputerze. To trochę jak szukanie skarbu, tylko zamiast mapy masz… kod HTML.

Rozszerzenia przeglądarki – czyli siła jednego kliknięcia

Jeśli uważasz, że Facebook przesadza z liczbą kliknięć potrzebnych do czegokolwiek, oto sposób dla Ciebie. Są specjalne dodatki do przeglądarek, takie jak Video DownloadHelper (dostępny na Chrome i Firefox), które automatycznie wykrywają filmy na odtwarzanej stronie i proponują Ci je do pobrania. Bez kombinowania, bez kopiowania linków, bez zbędnych ceregieli. Klikasz jedną ikonę – i film jest Twój. Prawie jak magia, tylko bez różdżki.

Jak pobrać film z Facebooka na Maca?

Użytkownicy Apple też nie są zostawieni sami sobie (choć czasem tak to wygląda, kiedy czegoś nie da się kliknąć dwa razy). Na Macu najlepiej sprawdzają się aplikacje takie jak 4K Video Downloader. Wystarczy wkleić adres URL filmu, wybrać format (najlepiej MP4, bo to Złoty Środek Formatu) i kliknąć Download. Potem możesz spokojnie oglądać klipy mimo braku zasięgu w górskiej chacie lub w samolocie – bo kto powiedział, że offline musi być nudny?

Jak pobrać film z Facebooka, gdy nagle okazuje się, że Twój internet zniknął? Albo kiedy algorytm postanowił usunąć wideo, bo zawierało zbyt dużo emocji? Spokojnie – od teraz wiesz, jak zabezpieczyć się przed takimi niespodziankami.

Za nami cała paleta sposobów na zdobycie ulubionych filmów z Facebooka – od prostych i błyskawicznych, po takie, które przypominają grę logiczną. Łączy je jedno: wszystkie są skuteczne. Bez względu na to, czy jesteś dzieckiem internetu, cyfrowym ninją, czy po prostu chcesz mieć ten jeden cudowny film z wakacji offline – teraz już wiesz, jak to zrobić. Pamiętaj tylko: szanuj prawa autorskie, nie udostępniaj cudzych filmów jako swoich i nie używaj zdobytej wiedzy do złych celów (np. szantażowania znajomych reminiscencjami z imprez z 2013 roku). Ściągaj odpowiedzialnie – i baw się dobrze!